Interesariusz (stakeholder) to osoba, grupa lub organizacja, która ma wpływ na rozwiązanie albo na którą rozwiązanie wpływa - bezpośrednio lub pośrednio. BABOK stawia pracę z interesariuszami w centrum zawodu: niemal każde zadanie analityczne zaczyna się od pytania „kogo to dotyczy?".
Analityk identyfikuje interesariuszy na starcie projektu i - co ważniejsze - wraca do tej listy regularnie, bo pominięty interesariusz to bomba z opóźnionym zapłonem: pojawia się późno, z mocą blokowania i uzasadnioną pretensją, że nikt go nie zapytał.
MediFlow ma na to bliznę. Oczywiści interesariusze rejestracji online zostali zidentyfikowani od razu: pacjenci, recepcje, lekarze, kierownicy przychodni, dział IT, dyrektor operacyjna jako sponsor. Umknęli dwaj nieoczywiści: inspektor ochrony danych i dostawca starego HIS. IOD dowiedział się o projekcie dwa tygodnie przed pilotażem - i słusznie go zatrzymał: przetwarzanie danych medycznych w nowym kanale wymagało oceny skutków (DPIA) i zmian w klauzulach. Miesiąc opóźnienia, którego pół godziny analizy interesariuszy na starcie by uniknęło.
Częsta pomyłka: zawężanie pojęcia do sponsorów i decydentów. Interesariuszem jest także recepcjonistka, której system przewróci codzienną pracę, choć niczego nie podpisuje i nie zasiada w żadnym komitecie - a jej opór potrafi położyć wdrożenie skuteczniej niż weto zarządu. Druga pomyłka: lista interesariuszy zrobiona raz i nigdy nieaktualizowana. Ludzie zmieniają role, projekty zmieniają zakres - lista żyje albo kłamie.